Szybka informacja:
Problemy z zacieleniem krów często zaczynają się jeszcze przed porodem, w okresie zasuszenia i w pierwszych tygodniach laktacji. Jeżeli świeżo wycielone krowy nie są skutecznie inseminowane w ciągu 8–10 tygodni po wycieleniu, przyczyną bywa organizacja rozrodu i zarządzanie stadem. Opóźnianie pierwszej inseminacji obniża wskaźnik zacieleń i może wydłużać laktację. Kluczowe znaczenie ma stabilna kondycja ciała, oceniana w skali BCS od 1 do 5. U krów holsztyńsko-fryzyjskich korzystny BCS przy zasuszeniu wynosi około 3,0. Największym zagrożeniem nie jest sama dobra kondycja, ale gwałtowna utrata masy po wycieleniu. Spadek BCS o ponad 0,5 punktu w pierwszych 30 dniach laktacji zwiększa ryzyko chorób i problemów z płodnością. Osłabiona odporność sprzyja zapaleniu macicy, ketozie, zapaleniu wymienia, zatrzymaniu łożyska i kolejnym zaburzeniom okresu przejściowego. W dobrze prowadzonym stadzie około 90% krów uznanych za zdolne do rozrodu powinno zostać zacielonych najpóźniej po trzech inseminacjach.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Słabsze wyniki zacieleń wydłużają laktację i pogarszają wykorzystanie potencjału krów w późniejszym okresie produkcji. Gwałtowna utrata kondycji po wycieleniu zwiększa ryzyko chorób, a tym samym koszty leczenia i straty mleka. Problemy z rozrodem nie zawsze wynikają z pracy inseminatora, bo duże znaczenie mają żywienie, komfort, higiena i zdrowie krów w okresie przejściowym. Stabilny BCS w okolicach zasuszenia i po porodzie sprzyja lepszej płodności, co przekłada się na bardziej przewidywalny rytm produkcji mleka.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.tygodnik-rolniczy.pl/mleko/rozrod-krow/krowa-daje-duzo-mleka-ale-nie-chce-sie-zacielic-problem-moze-zaczynac-sie-jeszcze-przed-porodem-2692903



