Szybka informacja:
Rynek rzepaku jest ściśle powiązany z rynkiem biopaliw i olejów roślinnych, a wzrost cen ropy wpływa na wzrost cen rzepaku. Według najnowszych prognoz światowa produkcja rzepaku ma być rekordowa, jednak w Unii Europejskiej utrzymuje się strukturalny deficyt, z największymi problemami w Europie Środkowej, w tym w Polsce. Polska stoi przed deficytem rzędu pół miliona ton rzepaku, co może wpłynąć na wzrost cen już podczas żniw, mimo importu z innych krajów, takich jak Rumunia czy Niemcy. Import oleju i śruty rzepakowej z Ukrainy zastępuje import nasion, co może ograniczyć krajowy przerób rzepaku. Z kolei wzrost produkcji słonecznika, zwłaszcza w Europie i Polsce, może ograniczyć wzrosty cen olejów roślinnych, w tym rzepaku. Na rynku soi obserwuje się wpływ geopolityki, zwłaszcza relacji USA-Chiny, co również oddziałuje na notowania rzepaku w Polsce i Europie.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Deficyt rzepaku w Polsce oraz konieczność importu będzie prawdopodobnie skutkować szybkim wzrostem cen krajowego surowca i silną konkurencją o dostępne partie. Z kolei rosnąca produkcja słonecznika i zmieniająca się sytuacja na rynku soi mogą wpływać na stabilizację lub ograniczenie dalszych wzrostów cen rzepaku i olejów roślinnych.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rynki-rolne/ceny-zboz-ceny-rzepaku/w-polsce-zabraknie-nawet-0-5-mln-ton-rzepaku-co-z-cenami-2682487



