Szybka informacja:
Konflikt na Bliskim Wschodzie wpłynął na globalny rynek nawozów poprzez wzrost cen ropy i gazu ziemnego, co przekłada się na wyższe koszty ich produkcji. Najsilniejszy wzrost kosztów dotyczy nawozów azotowych, których produkcja jest bardzo energochłonna i uzależniona od gazu. W rezultacie ceny mocznika i saletry amonowej poszły w górę nawet o 80% w krótkim okresie, a podwyżki dotyczą też nawozów fosforowych i wieloskładnikowych. Rosnące ceny nawozów zwiększają koszty produkcji rolnej i mogą prowadzić do ograniczenia nawożenia, co zmniejsza plony i w dłuższym terminie wpływa na wzrost cen żywności. Unia Europejska, silnie zależna od importu nawozów, szybko odczuwa skutki kryzysu, dlatego Komisja Europejska wprowadziła plan działania mający na celu zapewnienie bezpieczeństwa dostaw oraz wspieranie efektywności nawożenia. W Polsce, mimo własnej produkcji nawozów, wzrost cen gazu i paliw przekłada się na wyższe koszty produkcji, a rolnictwo precyzyjne i analiza gleby zyskują na znaczeniu jako metody zwiększania efektywności nawożenia.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Wysokie ceny nawozów mogą spowodować podniesienie kosztów produkcji rolnej i wpłynąć na wzrost cen żywności w Polsce. Zwiększone zainteresowanie technologiami precyzyjnego nawożenia może wynikać z potrzeby optymalizacji wydatków i utrzymania konkurencyjności gospodarstw.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.topagrar.pl/articles/polityka-rolna/drogie-nawozy-dzis-drozsza-zywnosc-jutro-nadciaga-nowa-fala-podwyzek-2682443



