Szybka informacja:
Rolnik z Podkarpacia prowadzący 35 ha gospodarstwo podkreśla, że kryzys na rynku zbóż oraz mechanizm wypłaty dopłat bezpośrednich działają na niekorzyść dzierżawców ziemi, ponieważ beneficjentami dopłat są właściciele gruntów, a nie faktyczni rolnicy uprawiający pola. Koszty dzierżawy są wysokie i dochodzą do kilku tysięcy złotych za hektar, co w połączeniu z niskimi cenami zbóż i stratami producentów warzyw znacząco obniża opłacalność produkcji. Autor artykułu wskazuje, że dopłaty, które pierwotnie miały zapewnić bezpieczeństwo żywnościowe po II wojnie światowej, dziś służą głównie firmom z branży agro i konsumentom poprzez utrzymanie niskich cen. W rezultacie rolnicy muszą sprzedać znacznie więcej produktów rolnych, np. mleka czy zbóż, aby sfinansować zakup maszyn rolniczych. Wzrastające koszty produkcji i obecny system dopłat zwiększają ryzyko rezygnacji z części upraw lub konieczności poszukiwania dodatkowych dochodów poza rolnictwem.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Wysokie koszty dzierżawy i nierównomierny podział dopłat mogą wpływać na zmniejszenie areału upraw i pogorszenie opłacalności gospodarstw. Niezmiana mechanizmu wypłaty dopłat może skutkować dalszymi problemami finansowymi rolników oraz obniżać konkurencyjność polskiego rolnictwa na rynku.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.tygodnik-rolniczy.pl/pieniadze/ziemia-rolna/uprawia-cudza-ziemie-i-doklada-do-hektara-dostaja-doplaty-za-nic-2670179



