Szybka informacja:
W Polsce pod koniec kwietnia 2026 roku wystąpiły silne przymrozki, które uszkodziły część plantacji roślin jagodowych oraz sadów, jednak skala strat jest zróżnicowana w zależności od regionu, gatunku i ukształtowania terenu. Szczególnie poszkodowane zostały wczesne odmiany jabłoni, takie jak Jonagold i Mutsu, a także rośliny będące w fazie pełnego kwitnienia. Uprawy pod osłonami w tunelach foliowych ucierpiały niewiele lub wcale. Producenci ostrzegają przed przesadnym nagłaśnianiem strat, które może osłabić pozycję polskich owoców na rynkach zagranicznych, szczególnie wobec konkurencji z innych krajów. Sadownicy stosują różne metody ochrony i regeneracji upraw, a ostateczne oceny strat będą możliwe dopiero pod koniec maja i w czerwcu. Pomimo trudności wciąż utrzymuje się optymizm co do tegorocznych plonów, które mogą być na poziomie przeciętnym.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Znaczenie ma zachowanie rozwagi w ocenie strat po kwietniowych mrozach, by nie narazić się na utratę rynków zbytu i konkurencyjności na arenie międzynarodowej. Różnorodność strat w zależności od regionu, gatunku i stosowanych metod ochrony wskazuje na potrzebę indywidualnego podejścia do zarządzania ryzykiem w sadownictwie.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.agrofakt.pl/sadownicy-apeluja-nie-pompujmy-strat-po-mrozie-stawka-sa-rynki-zbytu/



