Szybka informacja:
Wysoko plonujące zboża, takie jak pszenica, wykazują większe zapotrzebowanie na potas niż na azot, szczególnie w fazie kłoszenia, gdzie może ono przewyższać zapotrzebowanie na azot nawet o 30%. Krytyczny okres zapotrzebowania na potas przypada od fazy strzelania w źdźbło do końca kłoszenia. Nalistne nawożenie potasem odgrywa ważną rolę zwłaszcza podczas wczesnowiosennej suszy, która w ostatnich latach występuje coraz częściej. Badania Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu wykazały, że stosowanie 3–5% roztworu saletry potasowej (400 l wody na 1 ha) nalistnie może poprawić plon pszenicy i pozwolić na uratowanie nawet 0,6 tony ziarna z jednego hektara. Równie istotne są także inne składniki mineralne takie jak fosfor, magnez i miedź, które uczestniczą w formowaniu obsady kłosów. Informacje zawarte w artykule pochodzą z wydania top agrar Polska 4/2026.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Nalistne stosowanie potasu może zoptymalizować plony pszenicy w warunkach wczesnowiosennej suszy, ograniczając straty ziarna. Wzrasta znaczenie dostarczania nie tylko potasu, ale również innych składników mineralnych dla uzyskania lepszej obsady kłosów i wyższej jakości plonu.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.topagrar.pl/articles/zboza/potas-nalistnie-w-pszenicy-moze-uratowac-plon-w-czasie-suszy-jaka-dawka-2668189



