Szybka informacja:
W 2026 roku zbiory owoców w Polsce będą znacząco mniejsze niż w roku poprzednim, co potwierdzają wstępne szacunki GUS. Produkcja jabłek zmniejszy się o 19,5%, malin o 23%, a czereśni o 16,6%, głównie z powodu wiosennych przymrozków, suszy i upałów w czerwcu. Jedynym gatunkiem, którego zbiory wzrosną, będą porzeczki dzięki powiększeniu powierzchni upraw, choć ich jakość również częściowo ucierpiała. Mniejsza podaż owoców z Polski może wpłynąć na zwiększenie udziału zagranicznych producentów, szczególnie z Włoch, Francji czy Serbii. Prognozowane mniejsze plony niekoniecznie przyniosą wyższe ceny dla wszystkich producentów, ponieważ na rynku wpływ będą miały także jakość i wielkość importu. GUS korzystał przy ocenie zbiorów z nowoczesnych metod, łącząc obserwacje terenowe, dane Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz analizę zdjęć satelitarnych z wykorzystaniem algorytmów sztucznej inteligencji.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Obniżone zbiory owoców w Polsce w 2026 roku zwiększają ryzyko wzrostu udziału zagranicznych dostawców, co może wpłynąć na konkurencyjność krajowych sadowników. Zmiany w produkcji i jakości owoców mogą prowadzić do wahań cen i wymuszać większą uwagą na jakość i opłacalność produkcji.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.agrofakt.pl/nizsze-zbiory-owocow-2026-w-polsce-kto-przejmie-czesc-rynku-co-z-cenami/



