Szybka informacja:
Federalne Ministerstwo Rolnictwa Niemiec szacuje tegoroczne zbiory ziemniaków na około 10,4 mln ton. To o 3,5 mln ton mniej niż w 2025 r., kiedy produkcja sięgnęła 13,9 mln ton i była najwyższa od 1990 r. Spadek wobec poprzedniego sezonu wynosi prawie 25%. Produkcja ma być także o około 13% niższa od średniej z lat 2020–2025. Areał ziemniaków w Niemczech zmniejszył się do około 268,3 tys. ha, czyli o 33,5 tys. ha i 11% mniej niż rok wcześniej. Powierzchnia upraw była jednocześnie o około 2% poniżej średniej sześcioletniej. Średni plon oszacowano na około 38 t/ha, czyli o 15% mniej niż w bardzo dobrym 2025 r. i o 11% mniej od średniej wieloletniej. Na wynik wpłynęły opóźniony start sezonu po obfitych opadach w lutym oraz letnie okresy upałów i suszy. Niemieckie ministerstwo nie zakłada jednak automatycznego wzrostu cen, wskazując na wysoką samowystarczalność kraju i przewidywaną równowagę podaży z popytem.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Mniejsza produkcja w Niemczech ogranicza podaż u dużego sąsiada Polski, ale z komunikatu nie wynika prosty sygnał do wzrostu cen. Dla producentów ziemniaków najważniejszy jest układ areału i plonów: część spadku wynika z mniejszej powierzchni, a część z pogody obniżającej wydajność. Wysoka samowystarczalność Niemiec może ograniczać presję na większy import, więc wpływ na sprzedaż polskich ziemniaków pozostaje niepewny. Dane potwierdzają, że susza i upały w sezonie zwiększają ryzyko produkcyjne oraz rozrzut plonów, co przekłada się na planowanie przychodów w gospodarstwach ziemniaczanych.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.topagrar.pl/articles/ziemniaki/susza-i-upaly-obnizyly-plony-ziemniakow-zbiory-spadna-do-10-4-mln-ton-2693017



