Szybka informacja:
Owies ozimy jest obiecującą, ale wymagającą uprawą, której głównym problemem w Polsce jest ograniczona zimotrwałość, co zwiększa ryzyko wymarznięcia szczególnie podczas surowych, bezśnieżnych zim. Piotr Zach, który uprawia owies ozimy na terenach nisko położonych i podmokłych, decyduje się na tę roślinę głównie z powodu późnej wiosny oraz niemożności wjazdu w pole na czas siewu zbóż jarych. Kluczowe znaczenie dla powodzenia uprawy ma właściwe dobranie terminu siewu, optymalnie od połowy września do połowy października, aby zapewnić odpowiednią zimotrwałość. Dodatkowym wyzwaniem jest zagrożenie ze strony mszyc przenoszących wirusa karłowatości żółtej jęczmienia, które wymagają jesiennej ochrony insektycydowej. Ponadto owies ozimy jest podatny na choroby grzybowe, między innymi rdze owsa, co także wymaga uwagi w agrotechnice tej uprawy.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Uprawa owsa ozimego na terenach podmokłych może być alternatywą przy problemach z wjazdem w pole wiosną, jednak wyzwaniem pozostaje jej zimotrwałość i konieczność precyzyjnego terminu siewu. Wprowadzenie monitoringu zagrożeń ze strony mszyc i chorób grzybowych jest istotne dla utrzymania plonów na odpowiednim poziomie.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.tygodnik-rolniczy.pl/wiadomosci-rolnicze/izby-rolnicze/nie-moze-wjechac-w-pole-wiec-sieje-owies-ozimy-jest-jeden-problem-2668190



