Szybka informacja:
Podaż zbóż w skupach maleje, bo gospodarstwa są zajęte zbiorami okopowych i startem żniw kukurydzianych. Handel reaguje na mniejszy napływ ziarna oraz większy eksport pszenicy wzrostem cen. W pierwszym kwartale sezonu z Polski wypłynęło ponad 1 mln ton pszenicy, czyli o ponad pół miliona ton więcej niż rok wcześniej. Jednocześnie tegoroczne zbiory pszenicy były niższe o 1,3 mln ton, a zbiory wszystkich zbóż mniejsze o 5%. Żniwa kukurydzy są nierówne regionalnie, bo część plantacji jest już skoszona, a część wciąż ma zbyt wysoką wilgotność. W relacjach ze skupów pojawiają się wilgotności od 26 do 38%, przy średnich plonach często na poziomie 12–14 t/ha. Opóźnienia w zbiorach kukurydzy widoczne są także w USA i Ukrainie, a ukraińskie dostawy dodatkowo ograniczają problemy logistyczne. Na MATIF kukurydza na listopad osiągnęła 301,25 euro/t, a kontrakty marcowe wyceniano na 275,75 euro/t. Na krajowym rynku średnia cena mokrej kukurydzy wzrosła do 644 zł/t, a najczęściej pojawiają się oferty 650–660 zł/t.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Mniejsza podaż ziarna w skupach wzmacnia pozycję sprzedających, zwłaszcza przy rosnącym eksporcie pszenicy. Wysoka wilgotność kukurydzy ogranicza tempo zbiorów i przesuwa większe dostawy mokrego ziarna na kolejne dni. Rosnące ceny mokrej kukurydzy poprawiają bieżące przychody producentów, ale przy dużej wilgotności część przewagi cenowej wiąże się z kosztami suszenia i potrąceniami jakościowymi. Zbliżenie cen pszenicy konsumpcyjnej i paszowej zawęża różnice między segmentami rynku i może zmieniać opłacalność sprzedaży poszczególnych partii ziarna.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/kukurydza-mokra-drozeje-opoznione-zniwa-podbijaja-ceny-zboz-2692854



