Szybka informacja:
Radosław Kaniewski z Bruków Unisławskich na Kujawach uprawia 21 ha kalafiora i brokuła na mrożonki. 5 września przez jego gospodarstwo przeszło gradobicie trwające 10–15 minut. Uszkodzonych zostało około 6 ha kalafiora, głównie liście, a miejscami także tworzące się róże. Przy wzroście temperatury część obitych róż może zacząć gnić i wypaść ze sprzedaży. Plantator wykonał zabiegi wspierające regenerację roślin, ale skala strat będzie znana dopiero przy zbiorze. Równolegle pogarsza się opłacalność produkcji dla mroźni, bo ceny skupu kalafiora i brokuła są wyraźnie niższe niż w poprzednich sezonach. Obecnie różyczka kalafiora jest wyceniana na około 1,60 zł/kg, a brokuł na około 2,60 zł/kg, podczas gdy dwa lata temu stawki sięgały około 3,60 zł/kg. Według producenta presję na ceny zwiększa duża podaż egipskiego brokuła na rynku europejskim oraz rosnąca produkcja w innych krajach. Dodatkowym problemem są skracane kontrakty i limity dostaw w chłodniach, przez które część warzyw w regionie zostawała na polach mimo gotowości do zbioru. W sezonie zbiorów problemem pozostaje także brak pracowników, mimo stawek od 25 zł na rękę za godzinę i dowozu na pole.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Niższe stawki skupu przy rosnących kosztach pracy zawężają marże w produkcji kalafiora i brokuła na mrożonki. Limity odbioru i skracanie kontraktów zwiększają ryzyko, że gotowy do cięcia towar nie trafi do chłodni na czas. Import tańszego brokuła wzmacnia presję cenową na krajowy surowiec i osłabia pozycję plantatorów w negocjacjach z zakładami. Gradobicie pokazuje, że przy krótkim oknie zbioru nawet lokalne uszkodzenia mogą szybko przełożyć się na straty handlowe.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.tygodnik-rolniczy.pl/wiadomosci-rolnicze/rolnictwo-w-polsce/grad-uderzyl-w-plantacje-kalafiora-rolnik-ceny-leca-w-dol-a-chlodnie-tna-kontrakty-2690292



