Szybka informacja:
Egipskie służby weterynaryjne zatwierdziły 40 polskich zakładów sektora wołowego i drobiowego po czerwcowym audycie. Zgodę uzyskały wszystkie podmioty objęte kontrolą. Uprawnienia obowiązują przez trzy lata, licząc od 27 lipca 2026 r. To oficjalne potwierdzenie wcześniejszej wstępnej zgody na wejście tych zakładów na rynek egipski. Dla producentów bydła znaczenie ma skala uzależnienia polskiej wołowiny od eksportu, bo za granicę trafia około 80% krajowej produkcji. Samo zatwierdzenie zakładów nie oznacza jeszcze wzrostu cen skupu ani dodatkowych zamówień. Nadal nie podano wielkości kontraktów, terminów dostaw ani tego, czy sprzedaż do Egiptu zwiększy łączny eksport, czy zastąpi część wysyłek na inne rynki. Główny Inspektorat Weterynarii wskazuje, że wciąż uzgadniany jest nowy wzór świadectwa zdrowia dla świeżego mięsa wołowego bez kości oraz podrobów wołowych. W 2025 r. głównymi dostawcami mrożonego mięsa wołowego bez kości do Egiptu były Indie i Brazylia, więc polskie firmy wejdą na rynek z silną konkurencją.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Dodatkowy kierunek eksportu zwiększa zakładom mięsnym pole manewru w sprzedaży wołowiny i drobiu. Jeśli kontrakty z Egiptem okażą się duże i opłacalne, popyt na zwierzęta od krajowych dostawców może się wzmocnić. Brak danych o zamówieniach ogranicza podstawy do oczekiwania szybkich podwyżek w skupie. Uzgodnienia dotyczące świadectw zdrowia dla części produktów wołowych nadal mogą wpływać na tempo uruchamiania dostaw.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rynki-rolne/ceny-bydla/40-polskich-zakladow-miesnych-dostalo-zielone-swiatlo-od-egiptu-czy-rolnicy-zarobia-wiecej-2693615



