Szybka informacja:
Unia Europejska zawarła umowę o wolnym handlu z Meksykiem, która ma kluczowe znaczenie dla sektora mleczarskiego, przewidując zniesienie lub obniżenie ceł na produkty mleczne oraz wprowadzenie bezcłowych kontyngentów na mleko w proszku, masło, ser i serwatkę. Chociaż nabiał odpowiada za 7,5% unijnego eksportu żywności do Meksyku, umowa nie oznacza automatycznego wzrostu eksportu, a wiele zależy od realnego wykorzystania przyznanych kwot oraz popytu. Znaczącym aspektem umowy jest ochrona 568 oznaczeń geograficznych produktów, co może wpłynąć na rentowność eksportu szczególnie serów długodojrzewających i produktów markowych. Umowa zwiększa też możliwości eksportowe obu stron, bezpieczeństwo żywności pozostaje na wysokim poziomie, a formalności importowe mają zostać uproszczone, co może ograniczyć koszty i ryzyko pogorszenia jakości produktów. Mimo to, realne efekty handlowe mogą być umiarkowane, gdyż znaczenie porozumienia kształtują czynniki takie jak konkurencja z USA, procedury sanitarne czy koszty transportu, a pełna ocena umowy będzie możliwa dopiero po kilku latach.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Nowa umowa może wpłynąć na poprawę konkurencyjności europejskich produktów mleczarskich na rynku meksykańskim poprzez obniżenie kosztów celnych i usprawnienie procedur importowych. Jednakże realny wpływ na eksport i opłacalność będzie zależał od możliwości wykorzystania kontyngentów oraz reakcji rynku wobec zmieniających się warunków.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rynki-rolne/ceny-skupu-mleka/bruksela-swietuje-nowa-umowe-rolnicy-pytaja-co-z-tego-bedziemy-miec-2682127



