Szybka informacja:
W szczycie zbiorów kukurydzy w wielu regionach Polski znów pojawia się problem tzw. „złotych kolb”. Nieznani sprawcy celowo niszczą sprzęt rolniczy, ukrywając metalowe pułapki w gęstych łanach. Element wciągnięty do maszyny może w ułamku sekundy doprowadzić do poważnej awarii. Najbardziej narażony jest układ tnący, który po kontakcie z metalem może zostać całkowicie zdemolowany. Dla właścicieli maszyn oznacza to straty liczone w dziesiątkach tysięcy złotych. Incydenty zdarzają się w czasie, gdy opóźnienia w zbiorach są szczególnie kosztowne. Uszkodzony sprzęt wypada z pracy dokładnie wtedy, gdy jest najbardziej potrzebny. Sprawy związane z takimi zniszczeniami trafiają już na policję.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Awaria maszyny podczas zbioru kukurydzy oznacza przestój w najważniejszym momencie sezonu i ryzyko przesunięcia prac na kolejne dni. Straty finansowe nie kończą się na naprawie, bo zniszczenie układu tnącego wyłącza z pracy sprzęt wart dużo więcej niż sama uszkodzona część. Dla gospodarstw korzystających z usług zbioru takie incydenty mogą ograniczać dostępność maszyn w okolicy. Przy powtarzających się przypadkach rośnie ryzyko dodatkowych kosztów organizacji zbioru i zabezpieczenia pracy na polach.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.farmer.pl/finanse/wraca-problem-zlotych-kolb-na-pola-zmasakrowane-maszyny-i-setki-tysiecy-zlotych-strat,185507.html



