Szybka informacja:
Danish Crown zapowiada większą koncentrację na Europie, rozwój przetwórstwa i pełną integrację siedmiu jednostek biznesowych, w tym Sokołowa. Dla polskich producentów trzody kluczowa jest możliwa zmiana w zakupach żywca przez krajowe zakłady grupy. Aleksander Dargiewicz z POLPIG wskazuje, że większe wykorzystanie surowca od duńskich dostawców mogłoby częściowo zastąpić zakupy na polskim rynku. W takim scenariuszu do zakładów Sokołowa w Polsce trafiałoby więcej mięsa i półtusz w ramach dostaw wewnątrz grupy. Ograniczenie krajowych zakupów oznaczałoby słabszy popyt na polskie tuczniki. Mniejsza aktywność jednego z dużych przetwórców mogłaby też osłabić konkurencję między kupującymi żywiec. Największa presja na ceny skupu pojawiłaby się w okresach wysokiej podaży świń. Sokołów podkreśla, że integracja jest długofalowa, złożona i znajduje się na wczesnym etapie. Firma zapewnia, że bieżąca działalność trwa bez zmian, a współpraca z polskimi hodowcami pozostaje ważnym elementem jej strategii.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Dla producentów trzody najważniejsze ryzyko dotyczy ewentualnego zmniejszenia zakupów żywca przez jednego z dużych odbiorców. Słabsza konkurencja o tuczniki mogłaby przełożyć się na większą presję na ceny skupu, zwłaszcza przy wysokiej podaży. Na razie brak potwierdzenia, że Sokołów ograniczy zakupy od polskich hodowców, więc skutki pozostają scenariuszem warunkowym. Sama zapowiedź integracji zwiększa niepewność wokół przyszłych relacji handlowych między zakładami grupy a krajowymi dostawcami świń.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/danish-crown-integruje-sokolow-co-to-oznacza-dla-polskiego-zywca-2692455



