Szybka informacja:
W III naborze programu „Energia dla wsi” wyczerpała się alokacja wynosząca 400 mln zł. Oficjalny komunikat o braku środków nie zamyka jednak całej sprawy. Inwestorzy pozostają w niepewności, bo finalne rozstrzygnięcia nie są jeszcze przesądzone. Fundusz prowadzi przesuwanie pieniędzy z poprzednich edycji programu. Od tych decyzji zależy, czy część wniosków z listy rezerwowej otrzyma finansowanie. Formalne wyczerpanie puli oznacza, że podstawowa alokacja została już rozdysponowana. Nadal nie wiadomo jednak, kto faktycznie dostanie pieniądze. Dla wnioskodawców kluczowe pozostaje tempo i zakres przesunięć środków między naborami.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Niepewność wokół programu utrudnia planowanie inwestycji energetycznych w gospodarstwach, zwłaszcza tam, gdzie finansowanie miało domknąć budżet przedsięwzięcia. Opóźnienie decyzji może przesuwać terminy realizacji i wpływać na koszty wykonawstwa. Gospodarstwa z listy rezerwowej nadal mają szansę na środki, ale skala finansowania zależy od przesunięć z wcześniejszych edycji. Dla sektora oznacza to krótkoterminowe zamieszanie w inwestycjach, które miały obniżać koszty energii.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.farmer.pl/finanse/400-mln-zl-z-energii-dla-wsi-rozeszly-sie-jak-cieple-buleczki-co-z-wnioskami-z-listy-rezerwowej,184542.html



