Szybka informacja:
W pierwszym półroczu 2026 r. 95,7% gospodarstw finansowało działalność ze środków własnych, a 62,9% korzystało z funduszy unijnych. Kredyty pozostawały znacznie rzadszym źródłem pieniędzy i wskazało je 9,8% badanych gospodarstw. Najczęściej po kredyty sięgały gospodarstwa nastawione na produkcję zwierzęcą oraz te o powierzchni co najmniej 100 ha. GUS odnotował przewagę gospodarstw zwiększających wydatki inwestycyjne nad tymi, które je ograniczały. Saldo ocen dotyczących inwestycji w pierwszym półroczu wyniosło 48,9 i było wyższe niż w poprzednim półroczu. Na drugą połowę 2026 r. rolnicy nadal przewidują wzrost nakładów, choć prognozy są nieco słabsze niż wcześniej. Za najważniejszy czynnik wspierający rozwój gospodarstw uznano możliwość korzystania ze wsparcia unijnego, wskazaną przez 66,1% badanych. Największymi barierami pozostają wysokie koszty produkcji oraz niskie ceny zbytu, wymienione odpowiednio przez 76,0% i 74,7% rolników. W sierpniu 2026 r. pogorszyły się także oceny wpływu wojny w Ukrainie na gospodarstwa, a więcej badanych uznało ją za poważne zagrożenie dla stabilności produkcji.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Dane GUS potwierdzają, że płynność gospodarstw w dużej mierze opiera się na własnych środkach i dopłatach, a kredyt pozostaje narzędziem głównie dla większych gospodarstw. Utrzymywanie się wysokich kosztów przy niskich cenach zbytu ogranicza marże i osłabia opłacalność wielu kierunków produkcji. Dalsze plany inwestycyjne pokazują, że część gospodarstw nadal modernizuje produkcję, ale skala nakładów zależy od dostępu do wsparcia i finansowania. Rosnące obawy związane z wojną w Ukrainie zwiększają niepewność sprzedaży, kosztów i stabilności gospodarstw.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.topagrar.pl/articles/zarzadzanie/rolnicy-inwestuja-mimo-kosztow-gus-pokazuje-co-blokuje-rozwoj-gospodarstw-2691887



