Szybka informacja:
Na rynku zbóż krajowi eksporterzy wykorzystują problemy logistyczne w basenie Morza Czarnego, co podnosi ceny pszenicy konsumpcyjnej do 800–900 zł za tonę, a kukurydzy do 790–1000 zł. Pszenica notuje wzrosty spowodowane czynnikami geopolitycznymi, jednak nadchodzące dostawy z kontraktów portowych mogą ustabilizować ceny. Natomiast ceny rzepaku też rosną mimo rekordowych zbiorów, dzięki utrudnionej logistyce, a tona jest wyceniana na 2200–2410 zł. Na rynku trzody chlewnej sytuacja jest niestabilna – podaż świń jest niska, ale ceny żywca pozostają nieruchome, zaś eksport do Azji i konkurencja z Brazylią wpływają na presję cenową. Ceny warchlaków i bydła są stabilne. Rynek nawozów pozostaje drogi z powodu wysokich kosztów gazu, a dopłaty do zakupów nawozów budzą kontrowersje ze względu na proponowany okres wsparcia. Na rynku paliw w Polsce chwilowa stabilizacja cen może być złudna, ponieważ przewiduje się wzrost cen benzyny, oleju napędowego oraz LPG.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Wyższe ceny zbóż i oleistych, napędzane czynnikami geopolitycznymi i logistycznymi, sprzyjają opłacalności sprzedaży w obecnym sezonie, choć mogą nastąpić korekty po zwiększeniu podaży. Stabilizacja cen żywca i drogie nawozy utrzymują poziom kosztów produkcji na wysokim poziomie, a rosnące ceny paliw mogą dodatkowo zwiększyć wydatki operacyjne gospodarstw.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rynki-rolne/analizy-rynkowe/kukurydza-po-1000-zl-t-a-jakie-ceny-pszenicy-co-ze-swiniami-i-nawozami-raport-rynkowy-21-08-2689032



