Szybka informacja:
Sezon żniw 2026 w powiecie pajęczańskim przyniósł niskie plony zbóż z powodu suszy, przymrozków i gradobicia. Rolnik Artur Brożyna zauważa, że nawożenie obornikiem bydlęcym pomogło mu utrzymać relatywnie wyższe plony, podczas gdy inni gospodarze notują znacznie niższe plony, sięgające nawet 1,2 tony pszenżyta na hektar. Rosnące koszty usług żniwnych, ze stawką ok. 550 zł za hektar, powodują, że niektórzy rolnicy rezygnują z koszenia, decydując się na talerzowanie upraw, które przestają być opłacalne. Dodatkowo niedobór wód gruntowych związany m.in. z działalnością kopalni odkrywkowej oraz nieadekwatne lokalizacje stacji meteorologicznych utrudniają wiarygodne monitorowanie suszy. Skutki ograniczonego dostępu do wody dotykają także łąki i plantacje ziemniaków, a niski plon traw ogranicza ilość paszy dla bydła. Obecna sytuacja pogłębia problemy z opłacalnością produkcji rolniczej, szczególnie na słabszych glebach, co może skutkować dalszym ograniczaniem powierzchni upraw i zmianami w praktykach agrotechnicznych.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Rosnące koszty i niskie plony stwarzają znaczące wyzwania dla rentowności gospodarstw, zwłaszcza tych położonych na gorszych glebach. Niedobór wód gruntowych i niepełne uwzględnienie suszy w monitoringu meteorologicznym mogą dodatkowo ograniczać możliwości produkcji rolniczej w kolejnych sezonach.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.tygodnik-rolniczy.pl/wiadomosci-rolnicze/rolnictwo-w-polsce/rolnicy-talerzuja-pola-zamiast-kosic-nie-ma-z-czego-zaplacic-za-kombajn-2687879



