Szybka informacja:
1 listopada, czyli Wszystkich Świętych, jest dniem ustawowo wolnym od pracy. Nie oznacza to jednak całkowitego zakazu pracy w rolnictwie i hodowli. Kodeks pracy dopuszcza pracę w święta między innymi w rolnictwie, hodowli, pracy zmianowej, ruchu ciągłym oraz przy usuwaniu awarii. Rolnik prowadzący własne gospodarstwo nie podlega przepisom o czasie pracy pracowników i sam organizuje swoje obowiązki. Przepisy nie wprowadzają ogólnego zakazu prac polowych tylko dlatego, że przypada 1 listopada. Przy zwierzętach gospodarskich nadal mogą być wykonywane karmienie, pojenie, dojenie i codzienna obsługa inwentarza. Dozwolone są także czynności potrzebne do utrzymania właściwych warunków utrzymania zwierząt oraz naprawy awarii ważnych dla pracy gospodarstwa. Inaczej wygląda sytuacja pracowników zatrudnionych na umowę o pracę, bo ich praca w święto podlega zasadom Kodeksu pracy. Za taką pracę przysługuje inny dzień wolny, a gdy nie da się go udzielić, dodatek w wysokości 100% za każdą godzinę pracy.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Dla gospodarstw utrzymujących zwierzęta święto nie przerywa codziennych prac związanych z karmieniem, pojeniem i dojem. Przy zatrudnianiu pracowników na umowę o pracę praca 1 listopada oznacza obowiązek rekompensaty czasem wolnym albo dodatkiem do wynagrodzenia. W gospodarstwach z załogą etatową świąteczna obsługa zwierząt lub awarii może więc podnieść koszty pracy. Brak ogólnego zakazu prac polowych daje właścicielom gospodarstw swobodę dokończenia pilnych zadań, jeśli wymaga tego sytuacja w polu.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.agrofakt.pl/czy-we-wszystkich-swietych-mozna-pracowac-co-wynika-z-przepisow/



