Szybka informacja:
W nocy z 11 na 12 października 2026 r. zaatakowano systemy sterowania chłodzeniem we francuskich sieciach handlowych. Incydenty potwierdziły m.in. Intermarché, Netto, Carrefour, Coopérative U, Monoprix i E. Leclerc. W setkach supermarketów temperatura w chłodniach i magazynach wzrosła nawet do 50°C, a część urządzeń przez kilka godzin pracowała w wymuszonych cyklach odmrażania. Sklepy usuwały ze sprzedaży mleko, śmietanę, masło, jogurty, sery, mięso, owoce morza i mrożonki. Według szefa Cooperative U problem objął 80 placówek tej sieci, a straty w jednym dużym hipermarkecie mogły sięgać 200 tys. euro. Francuska agencja ANSSI wskazała luki w sterownikach zarządzania chłodzeniem, a dostęp miał odbywać się przez niezabezpieczone bramy sieciowe. Firma Sekoia odnotowała próby ataków na podobne systemy także w Hiszpanii, Portugalii, Polsce, Niemczech i Belgii. Materiał przypomina wcześniejsze problemy w mleczarstwie, m.in. atak na Schreiber Foods w 2021 r., który utrudnił przyjmowanie surowego mleka. Producent systemów chłodniczych Danfoss przekazał, że większość sprzętu objętego francuskim incydentem stanowiły starsze urządzenia bez aktualizacji oprogramowania i zabezpieczeń.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Dla gospodarstw mlecznych największym ryzykiem jest przerwanie odbioru surowca, bo mleko napływa codziennie, a pojemność zbiorników jest ograniczona. Awaria chłodzenia lub systemów logistycznych u przetwórcy, dystrybutora albo odbiorcy może szybko skrócić czas sprzedaży nabiału i zwiększyć ilość towaru kierowanego do utylizacji. Opóźnienia w dostawach oznaczają dodatkowe koszty magazynowania, przeładunków i transportu, które mogą obciążać cały łańcuch mleczarski. Próby ataków odnotowane także w Polsce pokazują, że ryzyko nie dotyczy wyłącznie zagranicznych sieci handlowych.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rynki-rolne/ceny-skupu-mleka/hakerzy-podgrzali-chlodnie-do-50-stopni-czy-polskim-mleczarniom-grozi-to-samo-2693885



