Szybka informacja:
Plantacje zbóż na Dolnym Śląsku po okresie suszy i chłodów wchodzą w fazę kłoszenia, ale mimo zielonego wyglądu zaznaczają się skutki wcześniejszego stresu wodnego. Analiza stanu roślin przy glebie ujawnia suchą, zbitą glebę, uszkodzone dolne liście oraz osłabiony system korzeniowy, co wskazuje, że rozwój roślin nie przebiegał optymalnie. Zabieg T2 staje się kluczowy dla ochrony liści flagowych i kłosa przed chorobami, których ryzyko wzrasta przy ciepłej i wilgotnej pogodzie. Zaleca się ocenę kondycji roślin, wilgotności gleby oraz zastosowanie wsparcia nalistnego z mikroelementami i biostymulantami, aby utrzymać potencjał plonotwórczy. Opóźnienia w wykonaniu zabiegu T1 zwiększają presję na T2, która powinna skupić się na ochronie zdrowych organów wegetatywnych i wsparciu roślin na końcowym etapie nalewania ziarna.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Aktualna kondycja zbóż po suszy przekłada się na ryzyko obniżenia plonu, dlatego kluczowa jest dokładna ocena plantacji pod kątem zdrowotności i kondycji korzeni. Spóźnione zabiegi i stresowanie roślin mogą zwiększać koszty ochrony, ale właściwie dobrane działania mogą pomóc utrzymać poziom produkcji i ograniczyć straty.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.agrofakt.pl/zboza-po-suszy-przed-zabiegiem-t2/



