Szybka informacja:
Uprawa zerowa niesie za sobą wiele korzyści, takich jak mniejsze zużycie paliwa, zwiększenie materii organicznej oraz poprawę warunków wodno-powietrznych gleby, choć wiąże się także z pewnymi wyzwaniami, jak nagromadzenie chwastów czy ryzyko gryzoni. Tomasz Brodowicz z Małopolski stosuje stopniowe podejście do eliminacji orki, zaczynając od zastąpienia pługa głęboszem, a następnie wprowadzając technologię strip-till i uprawę bezpośrednią na coraz większej powierzchni. Jego metoda nie jest klasyczną uprawą zerową – czasem stosuje płytką uprawę wierzchniej warstwy, zwłaszcza gdy międzyplony rozwijają się intensywnie po zbiorze. Rolnik ogranicza stosowanie chemii, w tym glifosatu, i wspomaga kondycję roślin poprzez aplikację melasy, która dostarcza cukrów i składników odżywczych oraz wzmacnia odporność roślin. Podejście to stanowi przykład odpowiedzialnego wprowadzania zmian agrotechnicznych z uwzględnieniem lokalnych warunków i potrzeb.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Stopniowe przechodzenie na uprawę bezorkową może korzystnie wpłynąć na zmniejszenie kosztów paliwa i poprawę jakości gleby, jednak wymaga uwzględnienia ryzyka nagromadzenia chwastów i szkodników. Dodatek naturalnych środków wzmacniających rośliny, jak melasa, może poprawić ich odporność i wpłynąć na efektywność produkcji rolniczej.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.topagrar.pl/uprawa/jak-dojsc-do-uprawy-zerowej-2682054



