Szybka informacja:
W Polsce soja uprawiana jest przede wszystkim w województwach podkarpackim, małopolskim, lubelskim, na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie, natomiast najmniej w łódzkim i podlaskim, co wynika z jakości gleb. Poprzedni sezon wegetacyjny był trudny ze względu na niesprzyjające warunki atmosferyczne, które wydłużyły wegetację i podniosły koszty suszenia nasion. Doświadczeni plantatorzy rekomendują wybór odmian soi o odpowiedniej wczesności dopasowanej do regionu, by zachować równowagę między czasem dojrzewania a plonowaniem. Siew najlepiej rozpocząć, gdy temperatura gleby osiąga przynajmniej 8–10°C, a soja znosi przymrozki do -5°C, choć po chłodnym okresie rozwój roślin może się opóźnić. Wczesny siew pomaga także w skuteczniejszej ochronie roślin, m.in. przez ograniczenie szkód od gołębi przy użyciu latawców jako odstraszaczy. Nowe herbicydy, takie jak Framen 75 WG z tifensulfuronem metylowym, poprawiają skuteczność odchwaszczania, które było w przeszłości problemem ze względu na brak dedykowanych środków. Przy wyborze soi na stanowiska po wymarzniętych oziminach konieczna jest analiza stosowanych wcześniej herbicydów oraz miejscowych warunków, by zapobiec negatywnym skutkom ich działania na nowe uprawy.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Informacje o odpowiednim doborze odmian i terminach siewu wskazują na konieczność uwzględniania lokalnych warunków klimatycznych i glebowych dla uzyskania dobrych plonów soi. Nowe możliwości ochrony chemicznej i skuteczne metody ograniczania szkód od ptaków mogą zwiększyć opłacalność i stabilność produkcji tej rośliny w Polsce.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/uprawa-soi-co-zrobic-przed-siewem-zeby-nie-stracic-plonu-2667880



