Szybka informacja:
Na Podkarpaciu rośnie problem szkód powodowanych przez dziką zwierzynę, szczególnie wilki i niedźwiedzie, których populacje znacząco się zwiększyły w ostatniej dekadzie. Rolnicy alarmują o rosnących stratach w uprawach i hodowli oraz zagrożeniu dla bezpieczeństwa ludzi i zwierząt gospodarskich. Pomimo uruchomienia przez państwo programów wsparcia, w tym współfinansowanych przez Unię Europejską na kwotę ponad 16 mln zł, problemy pozostają nierozwiązane z powodu braku precyzyjnych danych o populacjach drapieżników i niewystarczającej kontroli nad nimi. Konflikt między rolnikami a instytucjami ochrony przyrody narasta, gdyż istnieją sprzeczne interesy – ochrona gatunków kontra potrzeba ochrony gospodarstw rolnych. Sytuacja wymaga skuteczniejszego podejścia do zarządzania populacją dzikich zwierząt oraz działań minimalizujących szkody.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Coraz większa liczba dużych drapieżników w regionie zwiększa ryzyko strat w produkcji rolniczej i zagrożenia bezpieczeństwa gospodarstw. Brak skutecznej kontroli populacji oraz precyzyjnych danych sprawia, że koszty szkód i napięcia społeczne mogą się dalej pogłębiać.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.agrofakt.pl/szkody-powodowane-przez-dzika-zwierzyne-rosna-rolnicy-tracimy-kontrole/



