Szybka informacja:
Rolnicy dotknięci tegoroczną suszą mają otrzymać pomoc doraźną, ale resort rolnictwa nie podał jeszcze terminu naboru ani stawek. Według wiceminister Małgorzaty Gromadzkiej skala strat rośnie z miesiąca na miesiąc i sięga już niemal 1,5 mld zł. Niedobór wody objął wiele regionów i różne uprawy, a wysokie temperatury dodatkowo powodowały uszkodzenia i poparzenia roślin. Osobne wsparcie jest przygotowywane dla sadowników i producentów warzyw poszkodowanych przez ekstremalne temperatury pod koniec czerwca. W tym projekcie przewidziano stawki 1000 zł albo 300 zł na hektar, zależnie od rodzaju uprawy, przy budżecie do 120 mln zł. Problemem pozostają rozbieżności między wynikami aplikacji suszowej a sytuacją widoczną w gospodarstwach. Dane z systemu są istotne, bo służą do ustalania rozmiaru szkód suszowych. Ministerstwo analizuje także skutki suszy błyskawicznej, czyli szybkiego przesuszania gleby przy braku opadów i wysokich temperaturach. Na razie nie wiadomo, czy to zjawisko zostanie uwzględnione w szacowaniu strat. Termin zgłaszania szkód w aplikacji „Zgłoś szkodę rolniczą” upływa 15 października 2026 roku.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Zapowiadana pomoc może częściowo ograniczyć straty płynności w gospodarstwach dotkniętych suszą, ale brak stawek utrzymuje niepewność w planowaniu finansowym. Rozbieżności w aplikacji suszowej zwiększają ryzyko, że część szkód zostanie oceniona inaczej niż wynika to z sytuacji na polach. Dla producentów owoców i warzyw osobny program oznacza szansę na rekompensaty za uszkodzenia po czerwcowych upałach, choć budżet i stawki ograniczą skalę wsparcia. Uznanie suszy błyskawicznej w systemie szacowania strat miałoby znaczenie dla gospodarstw, w których plony ucierpiały gwałtownie mimo krótkiego czasu występowania zjawiska.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.topagrar.pl/articles/doplaty-prow-i-vat/prawie-1-5-mld-zl-szkod-po-suszy-resort-zapowiada-pomoc-dla-rolnikow-2690343



