Szybka informacja:
Lubelskie Stowarzyszenie Rolnicze skierowało do Ministerstwa Aktywów Państwowych pismo w sprawie sytuacji na rynku nawozów. Organizacja wskazuje na rosnące ceny nawozów oraz problemy z dostępnością części produktów. Rolnicy zwracają uwagę, że Polska jest drugim producentem nawozów w Europie, a mimo to krajowi odbiorcy mają trudności z zakupem potrzebnych ilości. Szczególne obawy dotyczą płynnych nawozów azotowych RSM, na które według stowarzyszenia trzeba czekać u dealerów po kilkadziesiąt dni. W piśmie poruszono również sprawę różnic cenowych między rynkiem krajowym a eksportowym, w tym doniesienia o sprzedaży nawozów za granicę po niższych cenach. Stowarzyszenie podkreśla, że główni krajowi producenci nawozów są kontrolowani przez Skarb Państwa. Autorzy pisma oczekują od resortu informacji o funkcjonowaniu rynku oraz sytuacji krajowych producentów. Proponują stworzenie mechanizmu, który zapewni odpowiednie zaopatrzenie polskich gospodarstw w nawozy produkowane w kraju. Organizacja ostrzega, że brak odpowiedniego nawożenia może ograniczyć produkcję roślinną, choć nie przedstawia wyliczeń potwierdzających skalę możliwego spadku.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Braki RSM i długie terminy realizacji zamówień podnoszą ryzyko opóźnień w nawożeniu upraw ozimych i jarych. Wyższe ceny nawozów azotowych bezpośrednio zwiększają koszty produkcji zbóż i innych roślin towarowych, obniżając marże gospodarstw. Jeśli podaż krajowa będzie niewystarczająca w okresie największego zapotrzebowania, presja cenowa na nawozy może się utrzymać. Spór o priorytet dla rynku krajowego może przełożyć się na decyzje państwa wobec spółek nawozowych i eksportu.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.tygodnik-rolniczy.pl/wiadomosci-rolnicze/komenatrze-rolnikow/rolnicy-czekaja-na-rsm-po-kilkadziesiat-dni-pisza-do-ministra-nie-mozemy-przejsc-obojetnie-2692035



