Szybka informacja:
Podczas sejmowej dyskusji o bezpieczeństwie wodnym wskazano, że rolnictwo w Polsce będzie potrzebowało coraz więcej wody. Jednocześnie podkreślano, że większe zapotrzebowanie nie powinno oznaczać prostego zwiększania zużycia. Kluczowe ma być zatrzymywanie opadów, ograniczanie strat i efektywne nawadnianie, w tym systemy kropelkowe. Zwracano uwagę, że intensywny deszcz nie daje gwarancji, iż woda pozostanie w glebie i będzie dostępna dla roślin w kolejnych tygodniach. Coraz większe znaczenie mają temperatura oraz straty wynikające z parowania i transpiracji roślin. W dyskusji wskazywano, że retencja powinna obejmować zarówno duże zbiorniki, jak i rozwiązania stosowane bezpośrednio w gospodarstwach. Poruszono także temat wód podziemnych, które przedstawiono jako strategiczny zasób wymagający szczególnej ostrożności. Mówiono również o roli gmin, planowania przestrzennego i spółek wodnych w lokalnym bilansowaniu zasobów wodnych.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Dla produkcji roślinnej coraz ważniejsze staje się nie samo wystąpienie opadu, lecz zdolność zatrzymania wody do okresów największego zapotrzebowania roślin. Gospodarstwa z lepszą retencją i bardziej oszczędnym nawadnianiem będą mniej narażone na straty plonu w czasie suszy. Rosnące znaczenie wody może podnosić wagę inwestycji w meliorację, zbiorniki, nawadnianie i poprawę pojemności wodnej gleby. Jeśli w przyszłości ograniczone zostanie korzystanie z wód podziemnych do nawadniania, część gospodarstw będzie musiała mierzyć się z większym ryzykiem produkcyjnym i kosztowym.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.topagrar.pl/articles/pogoda/najtanszy-magazyn-wody-jest-blizej-niz-myslisz-2691609



