Szybka informacja:
Po zbiorze kukurydzy ziarnowej wciąż możliwy jest siew pszenicy ozimej, jeśli stanowisko uda się przygotować na pierwsze dni listopada. W chłodniejszych rejonach Polski koniec października jest już granicznym terminem dla pszenicy ozimej, a w cieplejszych regionach siew do połowy listopada może jeszcze dać wynik porównywalny lub lepszy od przewódek. Wieloletnie doświadczenia wskazują, że siew pszenicy ozimej pod koniec października obniża plon o 4–6 q/ha wobec terminu optymalnego. W doświadczeniach COBORU plon pszenic z listopadowego siewu w zbiorach 2025 r. wyniósł średnio 100,1 q/ha, przy 108,0 q/ha dla tych samych odmian ozimych sianych w terminie optymalnym. Oznacza to około 8-procentową obniżkę plonowania, bez pogorszenia parametrów jakościowych ziarna. Po 15 listopada przewagę zaczynają mieć jare odmiany przewódkowe pszenicy, pszenżyta, żyta i jęczmienia. Ich optymalny rozwój przed zimą to faza szpilkowania, najwyżej dwóch liści, bo wcześniejszy siew zwiększa ryzyko wymarznięcia. Agrotechnika przewódek jest zbliżona do zbóż jarych: zalecana głębokość siewu to około 3 cm, a norma wysiewu powinna być wyższa o 10–15% od wiosennej. Warunkiem powodzenia późnojesiennego lub zimowego siewu pozostaje dodatnia temperatura, niezamarznięta gleba i możliwość wjazdu bez niszczenia jej struktury.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Dla gospodarstw schodzących późno z kukurydzy lub buraków przewódki dają możliwość utrzymania oziminowego charakteru zasiewów zamiast czekania na wiosnę. Opóźniony siew pszenicy ozimej wiąże się z realną stratą części plonu, więc decyzja o gatunku i odmianie bezpośrednio wpływa na przychód z hektara. Siew przewódek po połowie listopada może ograniczyć skutki wiosennej suszy, bo rośliny wcześniej korzystają z wody zimowej i szybciej budują system korzeniowy. Ryzyko nie znika, bo powodzenie zależy od pogody, stanu gleby i fazy rozwojowej roślin przed zimą.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/zboza/nie-zdazyles-zasiac-pszenicy-po-kukurydzy-jest-sposob-by-nie-czekac-do-wiosny-2694012



