Szybka informacja:
W Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi odbyło się spotkanie polskich i ukraińskich przedstawicieli branży rolniczej, podczas którego omawiano problem importu produktów rolniczych z Ukrainy i jego wpływ na polski rynek. Polska strona wyraziła obawy dotyczące konkurencyjności ukraińskich produktów oraz podkreśliła potrzebę ochrony wrażliwych sektorów rolnych. Wiceminister rolnictwa Małgorzata Gromadzka zaznaczyła, że dialog i współpraca na poziomie bilateralnym są kluczowe, a dezinformacja dotycząca importu powinna być ograniczona. Organizacje branżowe wskazały na ryzyka dla rynku drobiu, jaj i miodu, zwracając uwagę na konieczność zabezpieczeń przed niekontrolowanym napływem towarów. Pomimo różnic interesów, obie strony deklarują wolę dalszych rozmów i kontynuacji współpracy. Polska utrzymuje embargo na wybrane ukraińskie produkty i zapowiada dalsze analizy najbardziej podatnych sektorów.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Niepewność w kwestii dostępu ukraińskich produktów do rynku unijnego może wpływać na stabilność cen i ochronę dochodów polskich producentów, zwłaszcza w sektorze drobiu i jaj. Dalsze negocjacje i regulacje mogą determinować warunki konkurencji oraz zakres współpracy handlowej pomiędzy Polską a Ukrainą.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.tygodnik-rolniczy.pl/wiadomosci-rolnicze/rolnictwo-w-polsce/ukraina-chce-unijnego-rynku-polska-mowi-stop-niekontrolowanemu-importowi-2670474



