Szybka informacja:
Choroba niebieskiego języka, przenoszona przez kuczmany, stanowi coraz większe zagrożenie dla stad bydła i owiec w Polsce. W 2024 roku problem ten nasila się, a rzeczywista skala zakażeń może być większa niż oficjalne dane wskazują, obejmując niemal całe terytorium kraju. Choroba ta nie stanowi zagrożenia dla ludzi ani produktów pochodzenia zwierzęcego, lecz wywołuje poważne problemy zdrowotne u zwierząt, takie jak wysoką śmiertelność u owiec oraz spadek produkcji mleka i problemy reprodukcyjne u bydła. Kluczowymi metodami ochrony stad są regularne szczepienia oraz kontrola kontaktu zwierząt z wektorami choroby przez stosowanie repelentów i unikanie wypasu w porach największej aktywności owadów. Szczepienia pomagają zmniejszyć objawy kliniczne, ułatwiają przemieszczanie zwierząt i chronią potomstwo przed zakażeniem.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Rosnące ryzyko niebieskiego języka w stadach bydła i owiec może prowadzić do istotnych strat produkcyjnych i ekonomicznych w gospodarstwach. Systematyczne szczepienia oraz ograniczanie kontaktu z wektorami mogą znacznie zmniejszyć skalę strat i ułatwić zarządzanie zdrowiem zwierząt.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/niebieski-jezyk-znow-uderzy-w-stadach-bydla-dlaczego-warto-szczepic-2667542



