Szybka informacja:
Po pierwszym miesiącu obowiązywania umowy handlowej między Unią Europejską a państwami Mercosur wartość polskiego eksportu produktów rolno-spożywczych wzrosła, a import z tego regionu zmalał o ponad 13%, co zmniejszyło deficyt handlowy. Ministerstwo rolnictwa jednak zaznacza, że jest za wcześnie, by ocenić rzeczywisty wpływ porozumienia, i zapowiada dalszy monitoring rynku. Komisja Europejska skorzystała z mechanizmów ochronnych, blokując import części produktów pochodzenia zwierzęcego z Brazylii, które nie spełniały standardów unijnych. Branża wołowa obawia się jednak rosnącego importu wołowiny z Mercosur, który może obniżać konkurencyjność polskich producentów i wywierać presję na ceny. Kontrole importu i stosowanie klauzul bezpieczeństwa nadal odgrywają kluczową rolę w ochronie rynku UE przed produktami niespełniającymi norm. Polska nie zmienia swojego stanowiska i nadal oczekuje na rozpatrzenie przez Trybunał Sprawiedliwości UE złożonej skargi dotyczącej wdrożenia umowy.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Dane o wzroście eksportu i spadku importu z Mercosur mogą pozytywnie wpłynąć na bilans handlowy polskiego sektora rolno-spożywczego, jednak dalsze skutki będą zależały od skuteczności mechanizmów ochronnych Unii Europejskiej. Obawy branży wołowej wskazują na ryzyko obniżenia cen i konkurencyjności, jeśli nie zostaną utrzymane równe standardy produkcji i kontrole jakości importowanych produktów.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.topagrar.pl/articles/polityka-rolna/mercosur-pod-lupa-pierwsze-dane-zaskakuja-ale-polska-nie-wycofuje-skargi-do-tsue-2687173



