Szybka informacja:
Tegoroczna kukurydza po zimnym maju wykazuje często przeżółcenie liści i wolniejszy wzrost, co wynika z niskich temperatur i przymrozków spowalniających rozwój roślin. Pomimo tego, wiele plantacji ma szanse nadrobić opóźnienia, szczególnie jeśli warunki pogodowe w czerwcu będą sprzyjające, a obsada i równomierność wschodów zostaną zachowane. Eksperci zwracają uwagę na znaczenie rozwoju systemu korzeniowego oraz odpowiedniego odżywienia, zwłaszcza azotem, aby ograniczyć skutki stresu termicznego i poprawić potencjał plonowania. Opady deszczu pod koniec maja poprawiły wilgotność gleby, co korzystnie wpłynęło na wzrost roślin, choć możliwe są jeszcze opóźnienia w rozwoju w niektórych rejonach. Głównym obecnym zagrożeniem pozostaje stres wodny, który może wpłynąć na kondycję kukurydzy, szczególnie w okresie odbudowy systemu korzeniowego.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Stan plantacji kukurydzy po chłodnym maju pokazuje, że kluczowa będzie dalsza pogoda, bo wpływa na tempo odbudowy wzrostu i potencjał plonowania. Niedobory składników pokarmowych i wilgoci w glebie mogą zwiększyć ryzyko obniżenia plonów, co przekłada się na opłacalność uprawy w bieżącym sezonie.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.agrofakt.pl/kukurydza-po-zimnym-maju-czy-plantacje-odbuduja-kondycje-i-potencjal-plonowania/



