Szybka informacja:
Wysokie temperatury powyżej 30°C powodują znaczący spadek apetytu u krów, co prowadzi do ograniczonego pobrania paszy, a tym samym zwiększa ryzyko problemów zdrowotnych i spadku produkcji mleka, zwłaszcza we wczesnej i szczytowej fazie laktacji. W gorące dni zaleca się zmniejszenie udziału włóknistych pasz objętościowych na korzyść pasz treściwych i kiszonki z kukurydzy, z jednoczesnym zachowaniem odpowiedniej ilości włókna niezbędnego do prawidłowej pracy żwacza. Dodatki tłuszczowe są korzystnym sposobem na zwiększenie energii dawki przy jednoczesnym ograniczeniu produkcji ciepła metabolicznego. Należy też kontrolować poziom białka, zwłaszcza rozkładalnego w żwaczu, oraz uzupełniać elektrolity, takie jak potas i sód, aby przeciwdziałać odwodnieniu. Zaleca się również zachęcanie krów do jedzenia poprzez wentylację, zraszacze, komfortowe legowiska oraz podawanie większej części dawki wieczorem, kiedy temperatura jest niższa, a także dodatek melasy do mieszanki TMR. Ważne jest też chronienie pasz przed zagrzewaniem, co pozwala utrzymać ich smakowitość i jakość. Przestrzeganie tych zaleceń może znacząco ograniczyć negatywne skutki stresu cieplnego i utrzymać efektywność produkcji mleka.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Informacje te wskazują na konieczność dostosowania dawki paszowej do warunków pogodowych, zwłaszcza wysokich temperatur, przez zmianę struktury dawki i uzupełnienie elektrolitów, co może poprawić pobranie paszy i zapobiegać spadkom produkcji. Ponadto ochrona pasz przed zagrzewaniem i odpowiednia organizacja żywienia wieczornego stają się kluczowe dla utrzymania kondycji i wydajności krów w sezonie letnim.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.tygodnik-rolniczy.pl/mleko/zywienie-krow/krowy-mniej-jedza-w-upaly-tak-zmien-dawke-zeby-nie-tracic-mleka-2688877



