Szybka informacja:
Ukraiński przemysł olejowy kieruje się na ograniczenie eksportu rzepaku na rzecz sprzedaży produktów przerobu nasion, co skutkuje znacznym wzrostem eksportu oleju rzepakowego. W sezonie 2025/26 eksport rzepaku z Ukrainy może spaść o 1,8 razy do 1,8 mln ton, zaś eksport oleju rzepakowego wzrośnie niemal trzykrotnie do 576 tys. ton. Unia Europejska odczuwa skutki ograniczenia ukraińskiego eksportu rzepaku, z luką importową wynoszącą około 2 mln ton, jednak wzrasta import ukraińskiego oleju rzepakowego. Polska jest trzecim największym importerem oleju rzepakowego w UE, importując także znaczące ilości oleju sojowego i słonecznikowego, a prawie nie importując oleju palmowego. Notowania rzepaku są zmienne, jednak po spadku pod koniec marca ceny ponownie rosną, a krajowe firmy podnoszą ceny skupu. Średnie ceny rzepaku na poziomie ponad 2100 zł/t odzwierciedlają aktualne zmiany na rynku.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Zmiany w ukraińskim eksporcie rzepaku i wzrost eksportu oleju wpływają na dostępność i ceny surowca w Polsce i UE, co może kształtować opłacalność produkcji i przetwórstwa. Rosnące ceny rzepaku oraz zwiększony import oleju rzepakowego świadczą o rosnącym zapotrzebowaniu i potencjalnych wyzwaniach w bilansie surowcowym.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.topagrar.pl/articles/ceny-rzepaku/wzrasta-eksport-oleju-rzepakowego-z-ukrainy-ile-wjechalo-do-polski-jakie-ceny-rzepaku-przed-wielkanoca-2667822



