Szybka informacja:
Spory o wyniki analiz ziarna w skupach wracają od kilku sezonów, bo od parametrów jakościowych często zależy cena dostawy. Rolnicy zgłaszali izbom rolniczym różnice między badaniami wykonanymi przed sprzedażą a wynikami ze skupu. Wątpliwości dotyczyły m.in. wilgotności i zanieczyszczeń, a także zbóż, rzepaku, kukurydzy i buraków cukrowych. Lubelska Izba Rolnicza postulowała jawne pobieranie próbek i badanie z udziałem rolnika. Krajowa Rada Izb Rolniczych zwróciła uwagę, że gospodarze nie zawsze wiedzą, gdzie zweryfikować wyniki i jak je kwestionować. Różny wynik nie przesądza o błędzie, bo każda analiza odnosi się do konkretnej próbki i zakresu oznaczeń. Znaczenie ma partia, sposób pobrania próbki, badane parametry i użyta metoda. Ziarno można zbadać w laboratorium albo wystąpić do IJHARS o ocenę jakości handlowej. Inspekcja może sprawdzić dokumentację, obejrzeć produkt, pobrać próbkę i zlecić badania, a po procedurze wydać odpłatne świadectwo jakości. Przy sporze kluczowe są dokumenty dostawy, wynik analizy i umowa ze skupem, szczególnie zapisy o jakości i sposobie ustalania ceny.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Przejrzyste badanie ziarna w skupie ma bezpośrednie znaczenie dla rozliczeń, bo wilgotność, białko czy zanieczyszczenia mogą obniżyć cenę partii. Możliwość weryfikacji wyniku w laboratorium lub przez IJHARS ogranicza ryzyko nieuzasadnionych potrąceń przy sprzedaży zbóż. Spory o próbki pokazują, że jakość dokumentacji i zapisy w umowach stają się ważnym elementem ochrony marży producentów zbóż. Koszt dodatkowych badań zwiększa wydatki przy spornej dostawie, ale może mieć znaczenie przy większych partiach i dużych różnicach w parametrach.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.tygodnik-rolniczy.pl/wiadomosci-rolnicze/rolnictwo-w-polsce/zboze-dobre-a-w-skupie-wynik-gorszy-rolnik-moze-to-sprawdzic-2690873



