Szybka informacja:
W bieżącym sezonie sucha wiosna i nierównomierne opady miały znaczący wpływ na wyniki plonowania pszenicy i rzepaku, co potwierdza rolnik z Mazowsza, Kamil Wileński. Pszenica osiągnęła plony rzędu 5–7 ton na hektar, a rzepak 2–4 tony, przy czym odnotowano duże zróżnicowanie plonów w zależności od jakości gleby i lokalnych warunków opadowych. Kukurydza na polach nadal walczy o plon, a jej kondycja będzie zależna od nadchodzących opadów. Wileński stosuje uprawę bezorkową oraz komponuje własne mieszanki międzyplonów, na bazie facelii, gryki, roślin strączkowych i innych gatunków, które pomagają poprawić żyzność gleby. Rolnik rezygnuje z soji ze względu na niskie plony i trudności ze zbytem, a międzyplony zarządza w zależności od stosowania obornika, co wpływa na przygotowanie gleby pod kolejne uprawy.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Zmienne warunki pogodowe, szczególnie brak opadów w kluczowych fazach wzrostu roślin, znacząco wpływają na plony zbóż i rzepaku, co podkreśla potrzebę monitorowania lokalnych warunków gruntowo-klimatycznych. Dobór i stosowanie odpowiednich międzyplonów oraz technologia uprawy bezorkowej mogą korzystnie wpływać na poprawę żyzności gleby i utrzymanie potencjału produkcyjnego gospodarstw, zwłaszcza w trudnych warunkach pogodowych.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-uprawa/jak-plonowala-pszenica-i-rzepak-rolnik-juz-szykuje-sciernisko-i-mieszanke-miedzyplonowa-2687873



