Szybka informacja:
Podczas VIII Ogólnopolskiej Giełdy Rzepaczano-Zbożowej eksperci i rolnicy dyskutowali o wyzwaniach związanych z uprawą rzepaku w Polsce. Tegoroczny sezon okazał się trudny ze względu na niekorzystne warunki pogodowe i rosnące problemy z ochroną roślin, zwłaszcza przed śmietką i pchełką, na które dostępne zaprawy działają zbyt krótko. Produkcja rzepaku nie nadąża za potrzebami krajowego przemysłu, co zmusza do importu surowca przede wszystkim z Rumunii, Czech czy Słowacji. Cena rzepaku pozostanie na podobnym poziomie jak w poprzednim sezonie, jednak rynek cechuje się niską płynnością i walką o surowiec. Coraz popularniejsze stają się elastyczne modele sprzedaży i kontraktów, a soja oraz słonecznik zaczynają pełnić rolę alternatyw, choć nie zastąpią rzepaku.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Niska krajowa produkcja rzepaku oraz utrudniona ochrona upraw powodują wzrost zależności od importu, co może zwiększyć presję cenową oraz skomplikować logistykę zaopatrzenia. Rynek rzepaku będzie cechować się dużą zmiennością i konkurencją o surowiec, co wpłynie na strategie sprzedaży oraz kontraktowania w gospodarstwach rolnych.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/rzepak-rosliny-oleiste/eksperci-alarmuja-polskiego-rzepaku-zabraknie-import-bedzie-konieczny-2686809



