Szybka informacja:
Problem nadmiernej populacji dzików w Polsce staje się coraz poważniejszy zarówno na terenach rolniczych, jak i w miastach, gdzie zwierzęta te zyskują stałą obecność. Populacja dzików może wzrosnąć nawet czterokrotnie w krótkim czasie, co powoduje duże szkody w uprawach oraz wzrost ryzyka kolizji drogowych. Kluczowym wyzwaniem jest afrykański pomór świń (ASF), który stale zagraża produkcji trzody chlewnej, a obecne metody walki z chorobą uznawane są za niewystarczające. Myśliwi postulują radykalne ograniczenie populacji dzików poprzez odstrzał sanitarny, ponieważ inne metody, takie jak odławianie i przesiedlanie, są wykluczone przez obecne przepisy sanitarne. Poza dzikami problemem są także inwazyjne gatunki, jak szop pracz, które mogą powodować szkody w rolnictwie i przyrodzie. Brak spójnej i długofalowej strategii zarządzania populacjami zwierząt jest wskazywany jako główna przyczyna nieefektywności działań wobec ASF i konfliktów między ludźmi a dziką przyrodą.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Rosnąca populacja dzików oraz ich obecność w miastach zwiększa ryzyko strat w uprawach i kolizji drogowych, co ma bezpośredni wpływ na koszty i bezpieczeństwo gospodarstw. Brak skutecznej, systemowej strategii walki z ASF i innymi zagrożeniami wiąże się z koniecznością kontynuowania intensywnych odstrzałów, co oddziałuje na ekonomię i planowanie produkcji trzody chlewnej.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.topagrar.pl/articles/polityka-rolna/dziki-wymykaja-sie-spod-kontroli-bez-masowego-odstrzalu-nie-zatrzymamy-kryzysu-2669089



