Szybka informacja:
Rolniczka Ewa Szydłowska wraz z mężem prowadzi chów trzody chlewnej na 2 tysiące sztuk, stosując innowacyjne żywienie oparte na kiszonym ziarnie kukurydzy, które pozwoliło znacznie obniżyć koszty paszy oraz poprawić zdrowie stada poprzez ograniczenie stosowania antybiotyków i chorób przewodu pokarmowego. Rolnicy redukowali koszty również poprzez zmianę finansowania produkcji, rezygnując z drogich kredytów kupieckich na rzecz korzystniejszych kredytów bankowych. Pomimo trudności rynkowych i spadków cen świń, prowadzą ciągłość produkcji, patrząc na opłacalność w długim okresie i unikając nerwowych reakcji na krótkoterminowe wahania rynku. Ewa Szydłowska podkreśla, że zbyt duże poleganie na patriotyzmie konsumenckim jest złudne, gdyż konsumenci w praktyce najczęściej decydują się na najtańsze produkty, natomiast realne bezpieczeństwo żywnościowe kraju może być zapewnione jedynie przez stabilną krajową produkcję rolną. Uprawiają połowę areału kukurydzy, której ziarno zakiszają w rękawach foliowych, stosując system mokry po uprzednim ześrutowaniu kukurydzy jako cenną i smakowitą paszę energetyczną dla trzody.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Zastosowanie kiszonego ziarna kukurydzy jako paszy może znacząco obniżyć koszty żywienia i poprawić zdrowie stada, co jest istotne w dobie rosnących cen środków produkcji. Strategia ciągłości produkcji oraz optymalizacja kosztów i finansowania mogą wpłynąć na stabilność gospodarstw utrzymujących trzodę chlewną pomimo zmieniającej się sytuacji rynkowej.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.tygodnik-rolniczy.pl/wiadomosci-rolnicze/izby-rolnicze/byli-o-krok-od-bankructwa-uratowala-ich-kukurydza-i-jeden-odwazny-ruch-2669476



