Szybka informacja:
Rolnicy zgłaszają problemy z dostępnością propanu używanego w suszarniach do kukurydzy. Kłopoty dotyczą zarówno terminów dostaw, jak i szybko rosnących cen paliwa. Damian Murawiec z powiatu elbląskiego podaje, że 26 października propan kosztował 2,29 zł netto za litr, a kolejna dostawa była już po 2,65 zł. Według jego relacji u innych dostawców ceny dochodzą do 3 zł, a nawet 3,20 zł netto za litr. Na początku tegorocznych żniw kukurydzianych propan kosztował 2,20–2,30 zł netto, podczas gdy rok wcześniej około 1,40 zł. Problem ma pojawiać się także na terminalach, gdzie dostawca z flotą blisko 30 cystern może realizować tylko 8–10 wjazdów dziennie. Dostępne ilości paliwa są dzielone między odbiorców, więc gospodarstwa nie zawsze dostają pełne zamówienia. Mokra kukurydza bez szybkiego dosuszenia jest narażona na nagrzewanie, pleśń i spadek jakości. Dyskusja o ewentualnym wznowieniu dostaw rosyjskiego gazu do Europy nie daje prostej odpowiedzi, bo propan i gaz ziemny działają w innych łańcuchach dostaw.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Droższy propan bezpośrednio podnosi koszt suszenia kukurydzy i pogarsza opłacalność sprzedaży ziarna po zbiorach. Niepełne lub opóźnione dostawy paliwa zwiększają ryzyko przestojów suszarni w okresie, gdy mokre ziarno wymaga szybkiej obsługi. Szukanie innej suszarni, dodatkowy transport albo sprzedaż mokrej kukurydzy oznaczają dla gospodarstw dodatkowe koszty lub słabsze warunki handlowe. Ewentualne zmiany na rynku gazu ziemnego nie dają gwarancji tańszego propanu, więc niepewność kosztów suszenia może utrzymać się w najbliższym czasie.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.topagrar.pl/articles/polityka-rolna/suszarnie-kukurydzy-maja-problem-z-propanem-w-tle-dyskusja-o-rosyjskim-gazie-2694082



