Szybka informacja:
Ministerstwo Rolnictwa przyznaje, że obecny system nie zapewnia całodobowej opieki weterynaryjnej na całym obszarze kraju. Problem szczególnie dotyczy terenów wiejskich, gdzie prywatne gabinety często nie pracują nocą, w weekendy i święta. W nagłych przypadkach, takich jak trudny poród, uraz czy gwałtowne pogorszenie stanu zdrowia zwierzęcia, brak szybkiej pomocy może oznaczać poważne straty w gospodarstwie. Sprawa trafiła do resortu rolnictwa w interpelacji poselskiej, w której zaproponowano system dyżurów weterynaryjnych dla zwierząt gospodarskich. Dyżury mogłyby działać na poziomie powiatów lub województw, z aktualnym numerem telefonu do lekarza pełniącego dyżur. Pojawiła się też propozycja mechanizmu finansowego, który zachęcałby prywatne gabinety do pracy poza standardowymi godzinami. Ministerstwo wskazuje, że usługi weterynaryjne działają na zasadach rynkowych, ale same mechanizmy rynkowe nie rozwiązują problemu dostępności pomocy. Resort rozpoczął rozmowy z Krajową Radą Lekarsko-Weterynaryjną i analizuje możliwe rozwiązania systemowe. Na razie nie ma jednak konkretnego modelu finansowania ani terminu wprowadzenia dyżurów.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Dla gospodarstw utrzymujących bydło, trzodę chlewną czy konie brak nocnej pomocy weterynaryjnej zwiększa ryzyko strat przy porodach, urazach i nagłych zachorowaniach. Ewentualny system dyżurów mógłby ograniczyć przypadki padnięć oraz powikłań, które bezpośrednio obniżają wynik ekonomiczny produkcji zwierzęcej. Jeśli rozwiązanie będzie wymagało dodatkowego finansowania usług, koszty mogą stać się ważnym elementem dyskusji między państwem, lekarzami weterynarii i hodowcami. Spadająca liczba lekarzy obsługujących zwierzęta gospodarskie pokazuje, że nawet dobrze zaprojektowany system może być trudny do wdrożenia w regionach z największymi brakami kadrowymi.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.tygodnik-rolniczy.pl/wiadomosci-rolnicze/rolnictwo-w-polsce/krowa-choruje-w-nocy-a-weterynarza-nie-ma-ministerstwo-przyznaje-jest-problem-2691521



