Szybka informacja:
Coraz więcej gospodarstw doświadcza poważnych strat wskutek braku opadów, co skutkuje przesuszeniem pól i słabym wzrostem roślin. Szczególnie trudna sytuacja dotyczy rzepaku ozimego, którego uprawy są znacznie uszkodzone, mimo że oficjalne raporty suszy tego nie potwierdzają. System monitorowania opiera się głównie na danych klimatycznych i modelach matematycznych, co nie oddaje w pełni rzeczywistego stanu pól, zwłaszcza gdy gleba jest silnie wysuszona także w głębszych warstwach. Brak oficjalnego uznania suszy w uprawach rzepaku blokuje rolnikom dostęp do pomocy suszowej, nakładając na nich ogromne koszty związane z koniecznością ponownego obsiewu. Lubelska Izba Rolnicza postuluje wprowadzenie wizji lokalnych, które pozwoliłyby na bardziej precyzyjną ocenę strat i dostosowanie systemu pomocy do rzeczywistych potrzeb gospodarstw. Susza obejmuje coraz to nowe regiony kraju, a deficyt wilgoci stanowi poważne zagrożenie dla zbóż i innych upraw rolniczych.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Niedokładność obecnego systemu monitorowania suszy może prowadzić do istotnych strat finansowych w gospodarstwach rolnych, wynikających z braku możliwości uzyskania wsparcia. Potrzeba lepszego odwzorowania rzeczywistej sytuacji na polach może wpłynąć na przyszłe zmiany w systemie pomocy suszowej, poprawiając ochronę finansową producentów rolnych.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.tygodnik-rolniczy.pl/wiadomosci-rolnicze/rolnictwo-w-polsce/bez-wizji-lokalnych-nie-bedzie-pomocy-suszowej-rolnicy-bija-na-alarm-2670976



