Szybka informacja:
W artykule omówiono znaczenie dokarmiania kukurydzy mikroelementami takimi jak cynk, bor, miedź, mangan oraz aminokwasy, szczególnie w warunkach stresu roślinnego spowodowanego niskimi temperaturami i suszą. Wczesne stosowanie cynku, do fazy 3 liści, poprawia efektywność wykorzystania azotu oraz rozwój systemu korzeniowego, co przekłada się na lepsze zaziarnienie i wytrzymałość roślin na suszę. Bor jest kluczowy dla prawidłowego wzrostu i gospodarki wodnej roślin, a jego niedobory prowadzą do defektów kolb, zwłaszcza w suchych sezonach, dlatego należy go stosować najpóźniej na 3 tygodnie przed kwitnieniem. Miedź i mangan wspierają przede wszystkim proces fotosyntezy, zapylanie i rozwój ziarniaków. W przypadku stresowych warunków, jakie wystąpiły w maju, zaleca się także stosowanie biostymulatorów oraz dolistnego dokarmiania fosforem i aminokwasami, które łagodzą negatywne skutki fitotoksyczności po stosowaniu herbicydów i przymrozków. Efektywne nawożenie mikroelementami w odpowiednich fazach rozwojowych kukurydzy ma kluczowe znaczenie dla uniknięcia problemu pustych kolb i uzyskania wysokich plonów.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Wykorzystanie mikroelementów w dokarmianiu może istotnie poprawić efektywność nawozów azotowych i zmniejszyć skutki stresów abiotycznych, co przekłada się na wyższe plony kukurydzy. W suchych i chłodnych sezonach odpowiedni dobór i termin aplikacji składników odżywczych ma wpływ na jakość i wielkość kolb, co jest kluczowe dla ekonomicznej opłacalności uprawy.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/kukurydza/bez-tego-kukurydza-moze-miec-puste-kolby-wielu-rolnikow-reaguje-za-pozno-2670043



