Szybka informacja:
Od 1 stycznia 2027 r. profesjonalni użytkownicy środków ochrony roślin mają prowadzić ewidencję zabiegów w formacie elektronicznym. Obowiązek wynika z przepisów unijnych i ma zastąpić papierowe zapisy oprysków. W Sejmie pojawił się projekt ustawy, który nie przesuwa samego obowiązku, ale łagodzi skutki niedostosowania się do nowej formy. Projekt z druku nr 3040 przewiduje stosowanie środków oddziaływania wychowawczego zamiast kar finansowych za wskazane naruszenia dotyczące elektronicznej ewidencji. Okres ochronny miałby obowiązywać do końca 2029 r. Nie oznacza to zniesienia dokumentowania zabiegów ani rezygnacji z kar za inne naruszenia przepisów. Podczas posiedzenia sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi 7 października 2026 r. przedstawiciele rolników wskazywali na brak gotowych narzędzi, problemy z kodami EPPO i fazami BBCH oraz wykluczenie cyfrowe części gospodarstw. Wiceminister rolnictwa Małgorzata Gromadzka zapowiedziała udostępnienie aplikacji w Portalu Rolnika. Brak kar finansowych do końca 2029 r. pozostaje na razie propozycją ustawową, a nie obowiązującym prawem.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Dla gospodarstw stosujących środki ochrony roślin zmiana oznacza przejście z papierowych zapisów na elektroniczną dokumentację od 2027 r. Proponowany okres bez kar finansowych zmniejszyłby ryzyko kosztów za błędy techniczne lub brak właściwej formy ewidencji w pierwszych latach. Nadal pozostaje ryzyko sankcji za inne naruszenia przepisów dotyczących stosowania i dokumentowania środków ochrony roślin. Dostępność prostych narzędzi cyfrowych będzie miała znaczenie dla sprawności kontroli, kosztu obsługi dokumentacji i czasu pracy w gospodarstwie.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.agrofakt.pl/elektroniczna-ewidencja-opryskow-od-2027-r-ale-bez-kar-do-konca-2029-r-projekt-przepisow/



