Szybka informacja:
Słaby rozwój rzepaku po siewie nie zawsze wynika z niedoboru składników pokarmowych. W tym sezonie problem mogą powodować zarówno choroby i szkodniki, jak i warunki glebowe ograniczające pracę korzeni. Wśród najczęściej wskazywanych przyczyn są mączniak rzekomy, kiła kapusty, larwy śmietki kapuścianej oraz żerowanie pchełek, gnatarza rzepakowca i tantnisia krzyżowiaczka. Na część chorób nie ma już skutecznego rozwiązania jesienią, natomiast przy niektórych szkodnikach możliwy jest zabieg nalistny, układowy lub wgłębny. Rzepak może też słabo rosnąć z powodu zaskorupienia gleby, szczególnie po uprawie orkowej, na glebach zwięzłych i ubogich w materię organiczną. Skorupa ogranicza wymianę gazową, sprzyja gromadzeniu dwutlenku węgla i pogarsza funkcjonowanie korzeni. Skutkiem jest również słabsza aktywność mikroorganizmów oraz gorsze udostępnianie azotu, także z nawozów mineralnych. Problemem bywa również niedobór lub nadmiar wody w strefie korzeni, często związany z podeszwą płużną, warstwą słomy albo zagęszczeniem gleby. Wiele z tych przyczyn trudno usunąć o tej porze roku, ale ich rozpoznanie ma znaczenie przy planowaniu kolejnego sezonu.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Dobra diagnoza przyczyn słabego wzrostu rzepaku ogranicza ryzyko nietrafionych wydatków na nawożenie dolistne, gdy problem leży w chorobie, szkodnikach lub strukturze gleby. Presja pchełek, gnatarza czy tantnisia może pogorszyć obsadę i kondycję plantacji przed zimą, co odbija się na potencjale plonowania. Zaskorupienie, podeszwa płużna i zagęszczenie gleby zmniejszają wykorzystanie wody oraz azotu, a tym samym podnoszą koszt uzyskania plonu. W gospodarstwach z częstymi problemami glebowymi rośnie znaczenie zmian w uprawie roli i gospodarowaniu resztkami pożniwnymi przed następnymi zasiewami rzepaku.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.topagrar.pl/articles/rzepak/rzepak-slabo-rosnie-zanim-siegniesz-po-nawoz-sprawdz-te-przyczyny-2691613



