Szybka informacja:
Sąd Okręgowy w Opolu utrzymał w mocy wyrok skazujący sześcioro hodowców trzody chlewnej z rodziny Bulików za zanieczyszczenie środowiska przy prowadzeniu chlewni w Domaszkowicach. Wyrok jest prawomocny, choć cofnięto nakaz publikacji jego treści w lokalnej prasie. Każdy z oskarżonych został skazany na 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na rok oraz 10 tys. zł nawiązki na rzecz NFOŚiGW. Sprawa dotyczyła intensywnej produkcji trzody w obiektach po dawnej spółdzielni, gdzie łącznie mogło przebywać około 8 tys. świń. Według sądu problemem nie była sama hodowla, lecz sposób zagospodarowania dużych ilości gnojowicy. Ustalono, że gnojowica miała być wylewana w nadmiernych ilościach, poza dozwolonym terminem, podczas deszczu, na zamarzniętą ziemię, a także do rowów, lasu, na drogi i do kanalizacji burzowej. Obrona kwestionowała te ustalenia, wskazując m.in. na brak badań zapachowych, brak jednoznacznego przypisania odpowiedzialności poszczególnym osobom oraz wcześniejsze korzystne decyzje organów kontrolnych. Hodowcy zapowiadają kasację i dalszą walkę prawną. We wsi odór ma być obecnie mniej intensywny, ale chlewnia nadal działa, a gnojowica wciąż trafia na pola.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Prawomocny wyrok zwiększa ryzyko prawne dla dużych ferm trzody, zwłaszcza tam, gdzie gospodarka gnojowicą budzi sprzeciw mieszkańców. Sprawa pokazuje, że spory o odór mogą przejść z poziomu kontroli administracyjnych do odpowiedzialności karnej. Dla sektora trzody oznacza to większą presję na dokumentowanie zagospodarowania nawozów naturalnych i ograniczanie uciążliwości wokół chlewni. Ewentualne podobne postępowania mogą podnosić koszty obsługi prawnej, inwestycji środowiskowych i organizacji produkcji w gospodarstwach utrzymujących duże stada.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.topagrar.pl/prawo/kara-wiezienia-w-zawieszeniu-prawomocny-wyrok-za-odor-z-chlewni-czy-czeka-nas-wysyp-podobnych-spraw-2691382



