Szybka informacja:
USDA obniżył prognozę unijnej produkcji rzepaku o 350 tysięcy ton, do 20,15 miliona ton, czyli o pół miliona ton mniej niż rok wcześniej. W Niemczech areał rzepaku utrzymuje się w pobliżu 1,1 miliona hektarów, ale tegoroczne zbiory mają być niższe niż w 2025 roku. Destatis szacuje produkcję na 3,8 miliona ton wobec 4 milionów ton rok wcześniej, a organizacje branżowe podają jeszcze słabsze wyniki, od 3,7 do 3,3 miliona ton. Niższe plony wynikają głównie z letnich upałów i suszy, szczególnie w północnych i wschodnich Niemczech, gdzie miejscami średnie plony spadały do około 2,5 tony z hektara. Niemieckie tłocznie zwiększają zakupy zagraniczne, bo krajowa podaż nie wystarcza, a o rzepak z Rumunii i Czech konkurują także polscy przetwórcy. Od lipca do 20 sierpnia Niemcy sprowadziły spoza Unii 222 tysiące ton rzepaku z łącznego unijnego importu wynoszącego 826 tysięcy ton. To o 20 procent więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego sezonu, mimo spadku podaży rzepaku z Ukrainy o ponad 40 tysięcy ton. W Polsce szacunki zbiorów pozostają rozbieżne: Komisja Europejska wskazywała 3,28 miliona ton, branża 2,8–3,2 miliona ton, a GUS 3,1 miliona ton. Ceny rzepaku utrzymują się wysoko, kontrakt listopadowy na MATIF 24 września wyceniano na 549,50 euro za tonę, a średnia cena w krajowych skupach wynosiła 2354 złote za tonę.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Niższe zbiory w Niemczech i niepewna produkcja w Polsce ograniczają presję podaży w regionie, co wspiera ceny rzepaku. Większy niemiecki import może zaostrzać konkurencję o surowiec z Rumunii, Czech i Ukrainy, wpływając na zakupy polskich tłoczni. Dla producentów rzepaku utrzymanie notowań MATIF i cen w zakładach tłuszczowych poprawia pozycję sprzedażową po zbiorach słabszych niż oczekiwano. Jednocześnie wahania importu ukraińskiego i problemy logistyczne utrzymują ryzyko szybkich korekt cen w kolejnych tygodniach.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.topagrar.pl/articles/ceny-rzepaku/mniejsze-zbiory-rzepaku-w-niemczech-ale-import-przekracza-200-tys-ton-2691359



