Szybka informacja:
Ceny nawozów, paliwa i energii nadal mocno obciążają gospodarstwa z produkcją zbóż i rzepaku. Damian Murawiec z Żuław Wiślanych ograniczył nawożenie azotowe w rzepaku o 25 proc., a w pszenicy o 20 proc. W jego gospodarstwie uprawiane jest 110 ha rzepaku, 210 ha pszenicy i około 95 ha kukurydzy. Za Korn-Kali zapłacił 1400 zł/t netto, za nawóz NPK 7-19-29 2330 zł/t netto, a saletrę kupioną w sierpniu miał po 1835 zł/t netto. Przy średnim plonie pszenicy około 7 t/ha i cenie sprzedaży bliskiej 850 zł/t zysk oszacował na około 1000 zł z hektara. Kukurydza pozostaje ważną uprawą, bo własna suszarnia pozwala przygotować ziarno do przechowania i sprzedaży w późniejszym terminie. Przy cenie gazu około 1,80 zł netto za litr sam gaz przy wilgotności 30 proc. kosztuje około 55 zł/t, ale pełny koszt suszenia jest znacznie wyższy. Po doliczeniu ubytku masy, prądu, pracy, załadunku, obsługi oraz amortyzacji suszarni koszt suszenia wynosi około 220 zł netto/t, a przy droższym gazie 220–240 zł netto/t. Opłacalność kukurydzy zależy głównie od plonu i wilgotności ziarna, bo w dobrym roku gospodarstwo uzyskuje około 12 t suchego ziarna z hektara, a w słabszym 8–10 t/ha.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Dla producentów kukurydzy kluczowe staje się nie tylko porównanie ceny mokrego i suchego ziarna, ale także pełne policzenie kosztów suszenia oraz ubytku masy. Przy kosztach rzędu 220–240 zł/t wysoka wilgotność ziarna szybko ogranicza marżę, nawet gdy cena suchej kukurydzy wygląda korzystnie. Ograniczanie dawek azotu w pszenicy i rzepaku pokazuje, że obecne relacje cen zbóż do kosztów nawożenia wymuszają ostrożniejsze planowanie nakładów. Magazynowanie ziarna daje szansę na lepszą cenę po żniwach, ale jednocześnie zwiększa presję na płynność finansową gospodarstw.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.topagrar.pl/articles/kukurydza/240-zl-za-suszenie-tony-mokrej-kukurydzy-rolnik-zdradza-czy-to-nadal-sie-oplaca-2691306



