Szybka informacja:
Ceny nawozów pozostają pod presją drożejącego gazu i zakłóceń dostaw z Bliskiego Wschodu. Notowania gazu na giełdzie TTF w trzy miesiące wzrosły o ponad 50 procent, do 81 euro za MWh. Region Zatoki Perskiej odpowiada za dużą część światowego handlu siarką i eksportu mocznika, a wiele ładunków przechodzi przez cieśninę Ormuz. Według CoBanku konflikt dotknął 31 zakładów amoniaku na Bliskim Wschodzie, a kolejne instalacje w Azji ograniczyły pracę z powodu braku surowców. Analitycy oceniają, że ceny nawozów mogą utrzymywać się powyżej poziomów sprzed eskalacji konfliktu nawet do 2028 roku i dłużej. Na rynku krajowym ryzyko wyraźniejszych podwyżek nawozów azotowych ma rosnąć w listopadzie i grudniu. Import nawozów azotowych spoza Unii Europejskiej do Polski spadł od stycznia do lipca 2026 roku o około 90 procent rok do roku. Presja dotyczy także nawozów fosforowych i NPK, ponieważ brakuje siarki, a Chiny wstrzymują eksport kwasu siarkowego do końca roku. Grupa Azoty wskazuje na wysokie koszty gazu, ale nie zapowiedziała ani podwyżek cen, ani ograniczenia własnej produkcji.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Droższe nawozy bezpośrednio podnoszą koszty upraw i mogą obniżać marże, zwłaszcza przy słabszych cenach płodów rolnych. Mniejszy import i możliwe problemy logistyczne zwiększają ryzyko, że w szczycie zapotrzebowania część gospodarstw będzie kupować nawóz po wyższych cenach lub z opóźnieniem. Utrzymanie wysokich cen gazu może ograniczać europejską produkcję nawozów, co wzmacnia zależność rynku od dostaw spoza UE. Przy drogich nawozach większego znaczenia nabiera precyzyjne gospodarowanie składnikami pokarmowymi, bo ograniczanie dawek zbyt długo grozi spadkiem plonów.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rynki-rolne/ceny-nawozow/nawozy-moga-drozec-az-do-2028-roku-analitycy-ostrzegaja-rolnikow-2691075



